Projekt

Inwentaryzacje przyrodnicze kluczem do edukacji ekologicznej i ochrony bioróżnorodności w woj. opolskim

Znajdź w serwisie

FACEBOOK

Konkursy

ZAPOZNAJ SIĘ Z NASZĄ OFERTĄ CIEKAWYCH KONKURSÓW I OLIMPIAD

Mapa

Stobrawski PK - Zwierzęta

PTAKI

Większą część obszaru Stobrawskiego Parku Krajobrazowego zajmują lasy gospodarcze. Drzewostan składa się prawie wyłącznie ze sztucznie nasadzonych sosen. Nie jest to nabogatszy przyrodniczo typ lasu, mimo to spacerując po nim, z pewnością napotkamy wiele ptaków. Jakich?

Jest prawie pewne, że spotkamy ziębę, najliczniejszego ptaka Polski. Samce zięby urzekają pięknymi kolorami i wytrwałym śpiewem. Zięby można zobaczyć na gałązce podczas śpiewu – wybierają do tego odsłonięte miejsca. Często też poszukują pokarmu na ścieżce lub gonią się między gałęziami, błyskając białymi polami na skrzydłach.

Równie uniwersalnym gatunkiem, którego można spotkać od górskich lasów po centra wielkich miast, jest sikora bogatka. Bogatki można zobaczyć i usłyszeć podczas każdego spaceru po Parku. Uwijają się po gałęziach, korze i ściółce, poszukując drobnych owadów.

Jest za to prawie pewne, że nie zobaczymy mysikrólika, chociaż bory sosnowe są dla niego idealnym środowiskiem. Łatwo będzie go usłyszeć, natomiast dojrzeć wśród koron drzew jest bardzo trudno. Mysikrólik jest bowiem najmniejszym ptakiem Europy, przypominającym oliwkowej barwy kłębek waty. Mysikróliki żerują w najwyższych partiach lasu, i bardzo rzadko zlatują niżej. Wydają z siebie ciche piski, jednak tak wysokie, że bardzo trudno jest zlokalizować te maleńkie ptaszki.

Idąc przez las, możemy nagle usłyszeć głośne skrzeczenie. To sójka ostrzega przed nami innych mieszkańców lasu. Sójka jest blisko spokrewniona z wroną, ale ma bardziej jaskrawe ubarwienie: na jej skrzydłach znajdują się charakterystyczne, błękitne lusterka.

Jeśli usłyszymy stukanie, najprawdopodobniej będzie to dzięcioł duży, najpospolitszy z dzięciołów występujących w Polsce i pospolity w borach sosnowych. Być może będzie go widać gdzieś wysoko na pniu, choć jest też spora szansa, że zauważymy go dopiero w powietrzu, kiedy falistym lotem przeniesie się na inne drzewo. W Stobrawskim Parku Krajobrazowym poza drobniejszymi gatunkami dzięciołów występuje też olbrzym: to dzięcioł czarny. Dzięcioły te są wielkości wrony, mają biały dziób i jasne oczy, natomiast poza czerwoną czapeczką na głowie mają wyłącznie czarne pióra. Ich głos jest bardzo głośny, bardzo wysoki i wyjątkowo przenikliwy. Jeśli znajdziemy się pod drzewem, w którym kuł dzięcioł czarny, to drzazgi rozrzucone pod pniem mogą być grubości palca.

Bocian czarny (Ciconia nigra)

Bocian czarny jest mniej znanym i rzadziej widywanym krewnym bociana białego. Obszar Parku jest dla niego dogodnym siedliskiem; trudno dostępne lasy sąsiadują tu z podmokłymi łąkami i stawami rybnymi. Na terenie Parku znajduje się co najmniej kilka gniazd bocianów czarnych, prawdopodobnie jest ich więcej.

Bociany czarne żywią się głównie rybami, nie gardzą jednak innymi niewielkimi zwierzętami. W Parku żerują głównie nad stawami rybnymi oraz nad wilgotnymi łąkami otoczonymi lasami. Można je także zobaczyć w dolinach rzek: Odry i Budkowiczanki.

Kania ruda (Milvus milvus) i kania czarna (Milvus migrans)

Te dwa spokrewnione ze sobą gatunki ptaków drapieżnych są wyśmienitymi lotnikami. Mają długie skrzydła i wydłużone ogony, za pomocą których sterują lotem. Kania ruda jest bardzo kontrastowo ubarwiona, co w połączeniu ze zwrotnym, niedbałym sposobem latania powoduje, że przypomina wielki latawiec. Kania czarna ma nieco mniej ekscentryczny wygląd, jest upierzona w różnych odcieniach brunatnego. Jeśli ptak leci wysoko nad nami i oglądamy go pod światło, to trudno jednak ocenić szczegóły upierzenia. Oba gatunki kań jest wtedy najłatwiej odróżnić po kształcie ogona, który u kani czarnej jest zdecydowanie mniej wcięty.

Kania ruda jest symbolem Parku, i rzeczywiście często można ją zobaczyć. Trudno jednak określić jej liczebność, ponieważ gniazda obu gatunków kań są bardzo trudne do odnalezienia. Najlepszym miejscem do obserwacji kań jest dolina Odry, gdzie często patrolują przestrzeń powietrzną nad łąkami i lasami. Można w tym miejscu spotkać oba gatunki, przy czym kania czarna występuje w Parku wyłącznie tam. Kanię rudą natomiast możemy zaobserwować na całym obszarze Stobrawskiego Parku Krajobrazowego.

Bielik (Haliaeetus albicilla)

Choć w godle Stobrawskiego Parku Krajobrazowego widnieje kania ruda, bielik jest równie charakterystycznym ptakiem tego obszaru. Przy odrobinie szczęścia możemy go łatwo zaobserwować. Na terenie Parku znajduje się 8 objętych ścisłą ochroną gniazd.

Choć o bieliku często mówi się „orzeł”, to z „prawdziwymi” orłami nie jest zbyt blisko spokrewniony. Z pewnością robi jednak królewskie wrażenie – może mieć ponad 2,5 metra rozpiętości skrzydeł.

Bieliki żywią się głównie rybami, dlatego liczne stawy rybne na terenie Parku są dla nich idealnym miejscem polowań. Chętnie polują też na inne ptaki i ssaki, dlatego ich pojawienie się na niebie wywołuje popłoch. Bieliki są naturalnymi wrogami kormoranów, stąd też kormorany unikają bielików – co służy właścicielom stawów rybnych, dla których żarłoczność kormoranów stanowi poważny problem.

Kiedy woda ze stawu rybnego zostaje spuszczona, działa to na bieliki jak magnes. Można wtedy zobaczyć nawet kilka równocześnie, szukających pozostałych na dnie ryb.

Innym miejscem w Parku, w którym możemy spotkać bielika, jest dolina Odry. Warto ich tam szukać zwłaszcza zimą, kiedy większość stawów rybnych jest spuszczona lub zamarznięta.

W XX wieku bielik był w Polsce gatunkiem wyjątkowo rzadkim, na terenie kraju gniazdowało tylko kilka par. W ciągu ostatnich 30 lat liczebność bielika znacznie wzrosła, aż do obecnego poziomu kilkuset par. Młode bieliki wędrują w poszukiwaniu nowych terytoriów lęgowych po całej Europie. Na terenie Parku obserwowano bielika pochodzącego z Węgier; w Niemczech zanotowano obecność bielików zaobrączkowanych w Parku.

Orlik krzykliwy (Aquila pomarina)

Orlik krzykliwy jest jednym z 4 gatunków orłów gniazdujących w Polsce. Potocznie „orłami” nazywa się wszystkie duże ptaki drapieżne, ale z naukowego punktu widzenia nazwa ta odnosi się tylko do ptaków z rodzaju Aquila. Charakterystyczną cechą orłów są opierzone nogi.

Orlik krzykliwy to ptak w Polsce rzadki (według Komitetu Ochrony Orłów tylko ok. 2 000 par lęgowych). Występuje w Polsce północnej i wschodniej, oraz... właśnie w Stobrawskim Parku Krajobrazowym. W obrębie Parku gniazduje ok. 10 par. Najłatwiej je wypatrzeć, gdy polują nad przylegającymi do lasów terenami otwartymi.

Dlaczego orliki występują akurat w Parku, a są praktycznie nieobecne w innych rejonach Śląska? Orlik jest ptakiem bardzo wybrednym w wyborze siedliska. Nie odpowiadają mu ani gęste lasy, ani otwarte pola. Potrzebuje różnorodnego krajobrazu – trudno dostępnych lasów, żeby założyć gniazdo, i żyznych łąk, by polować na gryzonie i żaby. Park jest jednym z nielicznych miejsc w południowo-zachodniej Polsce, gdzie krajobraz wciąż przypomina ten tradycyjny, znany z Podlasia czy Roztocza.

Gągoł (Bucephala clangula)

Gągoł jest bardzo charakterystyczną, kontrastowo ubarwioną kaczką.  W Parku gągoły można zobaczyć na stawach rybnych, zwłaszcza tych położonych w głębi lasu. Dlaczego? Gągoł nie jest bowiem zwyczajną kaczką. Kiedy inne kaczki budują gniazda ukryte w trzcinie, gągoł woli gniazdować w dziuplach! Wkrótce po wykluciu małe kaczuszki wyskakują ze znajdującej się na wysokości kilku – kilkunastu metrów dziupli. Lądują bezpośrednio w jeziorze lub odbijają się od ściółki i szybko biegną ku wodzie.

Z tego właśnie powodu Park jest tak gościnny dla gągołów. Na groblach często rosną potężne, dziuplaste dęby, na których gągoły mogą znajdować odpowiadające im dziuple. Gniazdowanie gągoła w Parku nie jest oficjalnie potwierdzone; kaczki te widuje się jednak na tyle często, że z pewnością jest to prawdopodobne.

Perkoz rdzawoszyi (Podiceps grisegena)

To kolejny gatunek ściśle związany ze stawami rybnymi na terenie Parku. Jest mniejszy i rzadziej spotykany od swojego popularnego kuzyna, perkoza dwuczubego (Podiceps cristatus). Perkoz dwuczuby jest łowcą ryb na otwartych, dużych zbiornikach. Perkoz rdzawoszyi natomiast żywi się głównie drobnymi, wodnymi bezkręgowcami. Woli też bardziej spokojne miejsca, najlepiej gęsto zarośnięte. Na terenie Parku znajduje dla siebie idealne siedliska na niektórych stawach rybnych oraz w starorzeczach Odry.

Gąsiorek (Lanius collurio)

Gąsiorek jest przedstawicielem podrodziny dzierzb (Laniinae). Są to niewielkie ptaki wróblowe, które obrały drapieżny tryb życia. Mają silne, ostre dzioby, co umożliwia im polowanie na drobne zwierzęta: duże owady, jaszczurki, myszy. Podobnie jak jego krewni, gąsiorek często zakłada spiżarnie, nabijając zdobycz na kolce ciernistych krzewów.

Na terenie Parku gąsiorki występują bardzo licznie i łatwo je obserwować. Spacerując po łąkach w dolinie Budkowiczanki bez przerwy widać gąsiorki, które wypatrują ofiar, siedząc na czubkach krzewów, płotach czy drutach telefonicznych. Nie są zbyt płochliwe, więc łatwo można przyjrzeć im się z bliska.

Czapla biała (Egretta alba)

Widok stada czapli białych zrywających się do lotu to przepiękny widok. W XX wieku w Polsce mało kto miał okazję go zobaczyć; ale w ciągu ostatnich 20 lat czaple białe zdobyły nasz kraj szturmem. Pojawiają się pierwsze doniesienia o gniazdowaniu, choć dotychczas jeszcze nie z obszaru Parku. Praktycznie przez cały rok na stawach rybnych w Parku można jednak obserwować żerujące czaple białe, nawet w większych grupach.

Kormoran (Phalacorax carbo)

Kormoran jest częstym gościem na stawach rybnych na terenie Parku, co powoduje irytację ich właścicieli. Nienaturalnie duże zagęszczenie ryb w stawie i jego niewielka głębokość sprawia, że staw karpiowy jest dla kormoranów źródłem łatwej zdobyczy.

Kormorany można też zobaczyć nad Odrą. Nawet jeśli nie zauważymy ich siedzących na brzegu czy na drzewie, to łatwo można je rozpoznać w locie. Mają charakterystyczną sylwetkę, z wyciągniętą szyją i rozpaczliwie trzepoczącymi skrzydłami.

Inaczej niż u innych ptaków wodnych, pióra kormorana nasiąkają wodą. Dzięki temu może skuteczniej chwytać ryby w trakcie nurkowania, ale później nie jest w stanie poderwać się do lotu. Dlatego często można zobaczyć kormorany siedzące nad wodą z rozłożonymi skrzydłami – suszą w ten sposób upierzenie.

Żuraw (Grus grus)

Żuraw to jeden z najbardziej efektownych ptaków żyjących w Europie. Ma ponad metr wzrostu i 2 metry rozpiętości skrzydeł; żurawie wędrują w kluczach, wydając głośne okrzyki zwane klangorem.

Żurawie znane są również ze swojego tańca – dobrane pary tańczą na wiosnę, rozkładając skrzydła i skacząc. Kiedy widzimy przechadzającego się żurawia, uwagę zwraca imponujący pióropusz z tyłu ciała. Nie są to jednak pióra ogona (sterówki), jak wydaje się na pierwszy rzut oka, a wydłużone lotki skrzydeł.

Wędrując po Parku, żurawie łatwiej usłyszeć niż zobaczyć, jako że ich głosy niosą się bardzo daleko. Żurawie lęgną się w miejscach niedostępnych, w bagnistych olsach. Żerują natomiast na podmokłych łąkach na terenie całego Parku, można je też zobaczyć na stawach rybnych.

Żurawie o wiele łatwiej zobaczyć na przelotach, wiosną i jesienią. Wtedy niewielkie stada zatrzymują się w dolinie Odry i na stawach rybnych.

Zimorodek (Alcedo atthis)

Zimorodek to jeden z najbarwniejszych ptaków Europy, ściśle związany z wodą. Poluje na niewielkie rybki, wypatrując ich z czatowni na zwieszających się nad wodą gałęziach. Gniazdo zakłada w samodzielnie wykopanych norach w nadbrzeżnych skarpach. Z pewnością nigdy nie czyni tego w zimie! Skąd więc nazwa?

Andrzej G. Kruszewicz w swojej książce „Ptaki Polski” podaje dwie różne hipotezy na temat pochodzenia nazwy „zimorodek”. Według pierwszej, pierwotna nazwa brzmiała „ziemiorodek”, i odnosi się właśnie do gniazdowania w norach. Według drugiej zimorodki widuje się częściej zimą niż latem – nie zachowują się wtedy tak skrycie, a ich kolorowe upierzenie jest bardziej widoczne. Wbrew pozorom, jaskrawe ubarwienie zimorodka wcale nie jest widoczne z daleka. Najczęściej zimorodek zauważa nas znacznie wcześniej niż my jego. Naszą uwagę zwraca dopiero przenikliwy pisk, jaki wydaje spłoszony ptak, oraz nagły błysk błękitu na jego kuprze, kiedy jak strzała leci nad wodą.

Zimorodek jest często spotykany na terenie Parku. Występuje nad wszystkimi typami wód, od stawów hodowlanych przez starorzecza do brzegów rzek.

Samotnik (Tringa ochropus)

Samotnik należy do rodzaju brodziec (Tringa). Podobnie jak spokrewnione gatunki, jest ptakiem ściśle związanym z wodą, i długim dziobem wybiera drobne żyjątka z mułu na brzegu. Brodźce są typowymi ptakami mokradeł, bagien i rozlewisk, gdzie również gniazdują. Wyjątkiem jest właśnie samotnik, który gniazduje wyłącznie w lasach. Co więcej, kiedy wszystkie brodźce (i w ogóle większość ptaków z rzędu siewkowych, do których należą brodźce) zakładają gniazda na ziemi, samotnik gnieździ się w koronach drzew! Sam jednak gniazda nie buduje, a zajmuje opuszczone gniazda innych ptaków – czasem nawet przegania prawowitych właścicieli.

Samotnik jest gatunkiem bardzo trudnym do badań i obserwacji. Gniazda znajdują się na rzadko uczęszczanych terenach, a ptaki są bardzo płochliwe i ostrożne. Dlatego obecnie nie ma oficjalnych danych świadczących o gniazdowaniu samotnika na obszarze Parku. Ptaki te jednak regularnie obserwuje się na brzegach płynących przez lasy rzeczek, a także na stawach rybnych.

Derkacz (Crex crex)

Derkacz jest gatunkiem, którego liczebność w zachodniej Europie bardzo spadła. W Polsce jest wciąż spotykany w wielu miejscach, ale liczba dostępnych mu środowisk zmniejsza się.

Derkacz to niewielki ptak, ma około 25 cm długości. Przebywa w gąszczu wysokich traw, w których bardzo szybko porusza się na piechotę. Dopiero w ostateczności zrywa się do lotu, dlatego jest go bardzo trudno zobaczyć. Łatwo jest go jednak usłyszeć, zwłaszcza w nocy. Głos derkacza bardzo różni się od głosu innych ptaków, przypomina bardziej odgłosy wydawane przez świerszcza lub jakieś urządzenie mechaniczne – jest to jednostajne skrzeczenie, którego brzmienie odzwierciedlono w nazwie łacińskiej. Przez wiosnę i lato samce mogą skrzeczeć przez całe noce niemal bez przerwy, natomiast za dnia odzywają się rzadko.

Zagrożenia, jakim muszą stawiać czoła derkacze na terenie Parku, są charakterystyczne dla całego gatunku. Derkacza można w Parku spotkać (a raczej, dla dokładności, usłyszeć) na łąkach w dolinie Odry, Budkowiczanki i Stobrawy, a także na nielicznych już śródleśnych polanach. Koszenie łąk, a zwłaszcza tych podmokłych, jest dla rolników nieopłacalne. Dlatego coraz mniej łąk na terenie Parku jest użytkowanych, przez co stopniowo zarastają lasem. Stają się przez to nieprzydatne dla derkaczy. Co więcej, część otwartych terenów w Parku jest kwalifikowanych jako nieużytki i następnie zalesianych. Park stara się temu przeciwdziałać, jednak miejsc, w których może gniazdować derkacz, jest coraz mniej.

Czajka (Vanellus vanellus)

Czajka jest najpospolitszym i najbardziej znanym ptakiem z rodziny siewkowatych w Europie, mimo to jej liczebność zmniejsza się. Gnieździ się na łąkach, pastwiskach i mokradłach. Może występować na polach uprawnych, ale odnosi tam znacznie mniejszy sukces lęgowy niż w bardziej sprzyjających środowiskach. Podobnie jak derkaczowi, czajce zagraża zarówno intensywna gospodarka rolna, jak i jej całkowite zaniechanie i zarastanie łąk lasem.

Czajka występuje na terenach otwartych na całym obszarze Parku; na wiosnę można obserwować widowiskowe loty tokowe czajek nad łąkami, kiedy ptaki wykonują karkołomne akrobacje, błyskając czarno-białymi skrzydłami i wydając przy tym dźwięczne, fletowe okrzyki.

Tekst przygotował: Jan Kaczmarek

Bibliografia:

  1. Jonsson, Ptaki Europy i obszaru śródziemnomorskiego, wyd. MUZA SA, Warszawa 1998
  2. Rodziewicz, Z. Rohde, Ptaki drapieżne Parku Krajobrazowego Pojezierza Iławskiego, wyd. Biblioteczka ZPK, Jerzwałd
  3. Lontkowski, T. Stawarczyk, Ptak Drapieżne, Komitet Ochrony Orłów 2001

Plan Ochrony Stobrawskiego Parku Krajobrazowego, wyd. BIO-PLAN, Krasiejów 2003

  1. G. Kruszewicz, Ptaki Polski, wyd. Multico, Warszawa 2008

 

GADY

W Polsce występuje 9 gatunków gadów. To niewielka liczba w porównaniu z ssakami i ptakami. W krajach o cieplejszym klimacie gady są znacznie liczniejsze.

Różnorodność gadów zmniejsza się wraz z odległością od równika. Wynika to głównie z ich zmiennocieplności. Podobnie jak płazy, a inaczej niż ptaki i ssaki, gady nie są w stanie przez dłuższy czas utrzymywać wyższej temperatury niż otoczenie. W zimnym klimacie nie są więc w stanie się utrzymać. Jeśli już tam występują, jak w północnej Norwegii, gdzie możemy spotkać żmije zygzakowate i jaszczurki żyworodne, to większą część roku spędzają w zimowym śnie.

W Stobrawskim Parku Krajobrazowym występuje 7 gatunków gadów. Gatunki występujące w Polsce, a nieobecne w Parku to: wąż Eskulapa (Zamenis longissimus), który w naszym kraju jest krytycznie zagrożony i występuje jedynie na niewielkim obszarze Bieszczad, i żółw błotny (Emys orbicularis), który wyginął na Opolszczyźnie w XX wieku. Do fauny Polski zaliczano też do niedawna jaszczurkę zieloną (Lacerta viridis), która miała występować w okolicach Cieszyna. W ostatnim czasie nikomu nie udało się potwierdzić występowania tego gatunku w Polsce.

Gady składają jaja na lądzie, a ich pokryta łuskami skóra chroni je przed wysychaniem. W przeciwieństwie do płazów są więc zwierzętami w 100% lądowymi. Są przez to mniej narażone na niekorzystne warunki środowiska, mimo to ich liczebność zmniejsza się. Największym zagrożeniem dla gadów jest niszczenie ich środowisk. Podobnie jak płazy, na intensywnie użytkowanych obszarach rolniczych gady nie mają czego szukać. Brakuje tam zarówno pożywienia, jak i kryjówek do zimowania i miejsc do składania jaj. W przypadku węży, zwierząt płochliwych i nieszkodliwych (w przypadku żmii należy dodać: przy zachowaniu elementarnego zdrowego rozsądku ze strony człowieka), ważną rolę pełni także bezmyślne zabijanie.

Pamiętajmy, że wszystkie gady są w Polsce objęte ochroną! Ich celowe zabijanie jest nie tylko bezmyślne i okrutne, ale prawnie karane!

Żmija zygzakowata (Vipera berus)

Jedyny jadowity wąż występujący w Polsce to właśnie żmija zygzakowata. Jej jad jest stosunkowo słaby, a żmija atakuje tylko wtedy, kiedy nie ma innego wyjścia (zazwyczaj nadepnięta). W razie ukąszenia należy unieruchomić ugryzioną kończynę, i jak najszybciej dostarczyć poszkodowanego do szpitala, gdzie otrzyma zastrzyk z surowicą.

Żmija jest zwierzęciem nieśmiałym i płochliwym. W całej Polsce występuje dość często, ale rzadko jest zauważana. W Parku można ją spotkać np. wygrzewającą się na leśnej drodze, choć zazwyczaj, słysząc kroki, umyka już dużo wcześniej.

Wraz z jaszczurką żyworodną jest gatunkiem gada sięgającym w Europie najdalej na północ, aż po północną Norwegię i Morze Białe, daleko za krąg polarny. Tak szeroki zasięg żmije zawdzięczają dwóm przystosowaniom: po pierwsze, są żyworodne, po drugie – mają bardzo szeroką bazę pokarmową. Południowoeuropejskie kuzynki naszej żmii żywią się głównie jaszczurkami. Na Północy jaszczurek nie ma lub występują nielicznie. Żmije zygzakowate żywią się głównie drobnymi gryzoniami – nornikami, myszami – które masowo występują również za kołem polarnym.

Żmija jest wężem niewielkim, większość osobników nie przekracza 50 cm długości. Występuje w trzech formach barwnych: brązowej, szarej i czarnej. Całkowicie czarne żmije występują częściej na terenach wilgotnych i górskich.

Zaskroniec zwyczajny (Natrix natrix)

Zaskroniec jest najczęściej występującym wężem tak w Polsce, jak i w Parku. Jest gatunkiem praktycznie ziemnowodnym, żywiącym się głównie płazami i przebywającym w sąsiedztwie wody. W Parku na groblach otaczających stawy rybne w pogodny dzień możemy zobaczyć dziesiątki zaskrońców, wygrzewających się na brzegu i cicho ześlizgujących się do wody, kiedy usłyszą nasze kroki.

Zaskroniec to jeden z większych węży europejskich, może osiągać do 1,5 metra długości. Na obszarze jego występowania występuje kilka podgatunków o bardzo zmiennym wyglądzie. Na terenie Polski występuje tylko podgatunek nominatywny, z ciemnym, zielonoszarym ciałem i żółtymi plamami skroniowymi.

Gniewosz plamisty (Coronella austriaca)

Jest to rzadko spotykany gatunek niewielkiego węża. Gniewosz żywi się głównie jaszczurkami, preferuje więc nasłonecznione polany i kserotermiczne murawy. Takich siedlisk jest coraz mniej, gniewosze są więc uznawane za gatunek bardzo rzadki. Są zarazem bardzo skryte, dlatego bardzo trudno jest wykryć ich obecność. Gniewosz występuje na terenie Parku, ale bardzo nielicznie.

Nazwa, którą nosi gniewosz, jest wynikiem jego gwałtownego charakteru – gdy próbuje się go schwytać, kąsa. Jest jednak zupełnie niegroźny, zwłaszcza, że jest niewielki, do 40-60 cm długości. Niestety, z wyglądu przypomina nieco żmiję; kombinacja tych dwóch cech powoduje, że często jest zabijany.

Padalec (Anguis fragilis)

Padalec nie ma nóg – często jest więc brany za węża. Nic bardziej błędnego, jest bowiem beznogą jaszczurką. Podobnie jak inne jaszczurki, w razie zagrożenia może odrzucić ogon, który następnie odrasta.

Padalec jest spokojnym, powolnym, nieszkodliwym stworzeniem, które zamieszkuje głównie wilgotne lasy. W lasach Parku możemy go napotkać bez problemu. Powoli pełznie przez ściółkę i chwyta równie powolne stworzenia – ślimaki, dżdżownice, żuki. Węże posiadają na brzuchu wyspecjalizowane łuski, które zwiększają ich przyczepność do podłoża, dlatego mogą poruszać się bardzo szybko. Łuski na brzuchu padalca są gładkie, dlatego padalec może się wić i wić, ale nigdy nie będzie szybko się przesuwać.

Z tego powodu padalec często przegrywa w konfrontacji z człowiekiem. Nie jest w stanie uciec przed nadjeżdżającym samochodem, czy nawet rowerem, dlatego często na leśnych drogach Parku napotkamy rozjechane padalce. Nie umiejąc uciekać, bywa bezmyślnie i okrutnie zabijany przez ludzi.

Dużym zagrożeniem dla padalców są też ulokowane przez nowo budowanych drogach i liniach kolejowych rowy odwadniające. Padalec nie jest w stanie pokonać prawie pionowej ściany, i ginie uwięziony w korycie.

Jaszczurka zwinka (Lacerta agilis)

Zwinka to najbardziej rozpowszechniony w Polsce i w Europie gatunek jaszczurki. Występuje u niej wyraźny dymorfizm płciowy – na wiosnę, w okresie godowym, samce mają jaskrawe, zielone boki ciała, natomiast samice przez cały rok pozostają brązowo-szare. Ubarwienie u tych jaszczurek może być bardzo zmienne. Jaszczurki zwinki są większe i bardziej masywnie zbudowane od jaszczurek żyworodnych. W przeciwieństwie do nich, składają jaja.

Na terenie Parku jaszczurka zwinka jest bardzo pospolita, i często możemy ją spotkać na łąkach i na poboczach leśnych dróg, gdzie się wygrzewa.

Jaszczurka żyworodna (Zootoca vivipara)

W Parku, podobnie jak na terenie całego kraju, jaszczurka żyworodna występuje rzadziej niż jaszczurka zwinka. Fakt, że jest żyworodna, umożliwia jej występowanie na obszarach, gdzie inne gatunki jaszczurek nie mogą przetrwać: w wysokich górach, na terenach chłodnych i wilgotnych, aż po obszary za kołem polarnym. Nosząc młode w swoim ciele, samica może aktywnie poszukiwać cieplejszych miejsc; gdyby złożyła jaja i pozostawiła je same sobie, być może temperatura w kryjówce byłaby niewystarczająca dla prawidłowego rozwoju zarodków. Ten mechanizm tłumaczy, dlaczego żyworodne są oba gatunku gadów sięgających za koło polarne – jaszczurka żyworodna i żmija zygzakowata.

W porównaniu z jaszczurką zwinką, która preferuje obszary ciepłe i suche, jaszczurka żyworodna woli te wilgotne. W przeciwieństwie do zwinki świetnie pływa i nie unika wody. Jest też od niej mniejsza i bardziej delikatnej budowy.

Tekst: Jan Kaczmarek Foto: Dominik Łęgowski

 

PŁAZY

Stobrawski Park Krajobrazowy obfituje w płazy. W porównaniu z innymi obszarami Śląska, znajduje się tu dużo terenów podmokłych, rzek, starorzeczy, oraz stawów rybnych. Te ostatnie przy niedoborze naturalnych zbiorników dla wielu gatunków płazów stają się najważniejszym siedliskiem. Płazy optymalne warunki znajdują dzięki mozaice różnorodnych środowisk, znajdujących się w obrębie parku, od gęstego lasu przez wilgotne łąki aż po pola uprawne.

Typowe siedlisko płazów

Płazy są zwierzętami o ściśle określonych wymaganiach środowiskowych. Ich larwy rozwijają się w wodzie; muszą więc żyć w bezpośrednim sąsiedztwie zbiornika wodnego (choć np. ropucha szara jest w stanie przewędrować nawet kilka kilometrów od swojego rodzinnego stawu). Ich skóra jest cienka i przepuszczalna; szybko tracą wodę, żaba wystawiona na bezpośrednie działanie słońca, bez możliwości ukrycia się, szybko zginie. Wszystkie płazy są drapieżnikami, żywią się głównie małymi bezkręgowcami. Nie ma płazów-jaroszy. Nasze żaby i traszki potrzebują więc środowiska bogatego w owady i inne niewielkie stworzenia.

Spójrzmy teraz na typowy krajobraz rolniczy zachodniej Polski, np. na południu województwa opolskiego lub w województwie wielkopolskim.

 

Widać olbrzymie obszary pól, na których uprawia się zboża lub kukurydzę. Nie ma tam żadnych stawów czy oczek wodnych; wszystkie zostały już dawno zaorane. Płazy nie mogą się więc rozmnażać. Brakuje miedz czy zadrzewień śródpolnych; płazy nie mają gdzie ukryć się przed słońcem. To, że na obszarze setek hektarów rośnie ta sama roślina, na dodatek traktowana insektycydami, oznacza również, że brakuje owadów. Płazom, poza wodą, brakuje również pożywienia.

Mechanizacjai intensyfikacja rolnictwa powodują, że taki krajobraz zajmuje coraz większą część Polski i Europy. Liczebność płazów spada na całym świecie. Jest to efektem nie tylko opisanych wyżej zmian w środowisku. Skóra płazów łatwo przepuszcza nie tylko wodę, ale i najrozmaitsze toksyny. Jeśli środowisko jest zanieczyszczone, to odbija się to najpierw na płazach. Mało tego; płazy na całym świecie giną w wyniku epidemii. Winowajcą jest pewien gatunek pasożytniczego grzyba, Batrachochytrium dendrobatidis. Patogen przypuszczalnie pochodzi z Afryki, a dzięki działalności człowieka przypadkowo rozprzestrzenił się na cały świat.

Na takim tle tereny Parku wydają się być istnym rajem, do którego nie dotarły jeszcze zabójcze dla płazów susze i choroby. Miejmy nadzieję, że tak pozostanie.

Wszystkie płazy w Polsce są objęte ścisłą ochroną gatunkową; ich chwytanie czy zabijanie jest kategorycznie zabronione.

Rzekotka drzewna (Hyla arborea)

Rodzina rzekotkowatych, Hylidae, jest najliczniejsza w tropikach. Rzekotki osiągają tam przeróżne kształty i rozmiary, a przede wszystkim – wszystkie kolory tęczy.

W Polsce występuje tylko jeden gatunek, właśnie rzekotka drzewna. To nasz jedyny nadrzewny płaz. O jego przystosowaniu do nadrzewnego trybu życia świadczą przylgi na palcach, umożliwiające rzekotce wspinanie się po gładkich powierzchniach, nawet na szkle.

 

Do życia rzekotki potrzebują nasłonecznionych, wilgotnych łąk i krzewów, na których polują na owady, chwytając je długim, lepkim językiem. Optymalne pod tym względem są doliny rzeczne, dlatego w Parku rzekotka jest gatunkiem spotykanym dość często. Możemy ją także znaleźć na groblach stawów rybnych.

W Polsce rzekotka jest postrzegana jako gatunek rzadki, osobliwy, „ezgotyczny”. Jej z pozoru jaskrawa barwa świetnie ją maskuje. Dlatego też, mimo że w sprzyjającym środowisku może być dość częsta, jest rzadko zauważana. Najlepszym sposobem na wykrycie rzekotek jest majowa noc, kiedy to chóry rechoczących samców można usłyszeć z bardzo daleka.

Kumak nizinny (Bombina bombina)

Kumaka nzinny należy do rodziny kumakowatych (Bombinidae). Jest to bardzo prymitywna rodzina, mniej wyspecjalizowana niż bardziej zaawansowane ewolucyjnie żabowate (Ranidae) czy ropuchowate (Bufonidae). Język kumaków jest duży, poduszkowaty, i przyrośnięty do dolnej szczęki. Kumaki nie potrafią więc wyrzucać języka do przodu, tak jak polujące rzekotki czy ropuchy.

Kumak widziany z góry rzeczywiście przypomina małą ropuchę (osiąga maksymalnie 6 cm długości), ma bowiem ciemną, usianą brodawkami i gruczołami skórę. Ale kumak kryje coś w zanadrzu. Przestraszony, w sytuacji bez wyjścia, wygina ciało w łuk, lub nawet przewraca się na grzbiet, i pokazuje swój jaskrawy, pomarańczowo-czarny brzuch. Wśród zwierząt ta kombinacja kolorów świadczy o niebezpieczeństwie, od os po śmiertelnie jadowite węże koralowe. Kumak ostrzega więc drapieżnika „Nie jedz mnie, bo pożałujesz”. Groźba ta ma realne podstawy, bo nawet potarcie oczu ręką, w której trzymało się kumaka, wywołuje bardzo nieprzyjemne skutki uboczne...

Kumak nizinny jest w skali Europy jednym z najszybciej zanikających gatunków płazów. Mimo swojego zewnętrznego podobieństwa do ropuchy, prawie całe życie spędza w wodzie. Najbardziej lubi płytkie, nagrzane oczka wodne i wiejskie stawy. Kiedy jednak taki staw wyschnie lub zostanie zasypany, to kumaki nie są w stanie przenieść się do innego. Są bardzo wrażliwe na wysychanie i bez dostępu do wody szybko giną.

Na terenie Parku kumaka możemy spotkać na kilkunastu stanowiskach, w bardzo różnych miejscach: od stawów rybnych po starorzecza Odry i rowy melioracyjne.

Grzebiuszka ziemna (Pelobates fuscus)

Grzebiuszka ziemna jest bardzo osobliwym płazem, którego dziwactwa współgrają ze skrytością. Bardzo rzadko można ją zobaczyć; dzień spędza bowiem pod ziemią. Grzebiuszki nie kopią jednak korytarzy przednimi łapkami, jak krety. Zamiast tego zapadają się po prostu pod ziemię, kopiąc ją za tylnymi nogami wyposażonymi w zgrubienia (tzw. modzele). Na luźnej glebie grzebiuszka jest w stanie wwiercić się tyłem pod ziemię w ciągu kilku sekund!

 

Na powierzchni grzebiuszkę można spotkać tylko w nocy, gdy poluje na drobne bezkręgowce. Wszystkie płazy produkują w skórze toksyny, mające zapewnić im bezpieczeństwo przed drapieżnikami. Niektóre, jak kumak, ostrzegają przed tym wrogów wizualnie. Natomiast grzebiuszka wybrała inną strategię. Niepokojona, zaczyna wydzielać intensywny zapach... czosnku.

Kijanki grzebiuszki, w porównaniu z dorosłymi osobnikami, są ogromne, mogą osiągać nawet kilkanaście centymetrów długości. Tak wielkie kijanki trafiają się oczywiście rzadko; zazwyczaj są to osobniki, którym nie udało się przeobrazić w ciągu jednego sezonu. Większe kijanki wśród polskich płazów mają tylko żaby zielone – które w formie dorosłej bywają kilkakrotnie większe od grzebiuszki.

Grzebiuszka występuje w całej Polsce, preferuje gleby lekkie, piaszczyste (jak się łatwo domyślić, w nich łatwiej jest kopać). W Parku spotykana w dolinie Odry.

Ropucha szara (Bufo bufo)

 

To najbardziej znana i najpospolitsza z ropuch. Osiąga do kilkunastu centymetrów długości (jak to u płazów, samice są zazwyczaj znacznie większe). Ropuchy są bardziej odporne na wysychanie niż inne płazy, dlatego zasiedlają lądowe siedliska nawet kilka kilometrów od najbliższego stawu, w którym mogłyby się rozmnażać. Małe ropuszki skaczą, natomiast starsze osobniki mają zbyt krótkie nogi i zbyt ciężkie ciało, by wykonać długi skok, dlatego zazwyczaj dostojnie kroczą. Ich ciało jest pokryte brodawkami, w których znajdują się gruczoły jadowe. Kiedy skóra ropuchy zostaje podrażniona, wydziela się jad, będący mieszaniną kilku aktywnych składników, z których niektóre są wykorzystywane w medycynie. Wszystkie ropuchy składają skrzek w długich sznurach (a nie, jak żaby, w zbitych kłębach).

Ropucha zielona (Bufo viridis)

Jeden z najbardziej kolorowych polskich płazów. Jest gatunkiem pierwotnie stepowym, dlatego jest jeszcze bardziej odporna na wysychanie niż ropucha szara. Umożliwia jej to występowanie w krajobrazie typowo rolniczym, np. na kartofliskach. Nie unika sąsiedztwa ludzi, często można spotkać ją w ogrodach, lub zimującą w piwnicach.

 

Ropucha paskówka (Bufo calamita).

To najmniejsza ropucha spotykana w naszym kraju, najmniej znana i najbardziej osobliwa. Paskówki osiągają tylko kilka centymetrów długości – mimo swoich drobnych rozmiarów nie skaczą jednak, a... biegają. I to całkiem szybko, napotykając na paskówkę w leśnym runie możemy na pierwszy rzut oka wziąć ją za mysz. W Parku spotyka się ją rzadko.

Charakterystyczną cechą paskówki jest jasny, prosty pas biegnący wzdłuż kręgosłupa. Dzięki temu nie można jej pomylić z żadnym innym płazem.

Ropucha paskówka jest gatunkiem nielicznym, jest bowiem wybredna w doborze środowiska. Potrzebuje terenów otwartych, takich jak łąki czy murawy, w ostateczności rzadkie, prześwietlone lasy. Skrzek składa w malutkich zbiornikach wodnych, takich jak okresowe kałuże. W Polsce tego typu biotopy określa się najczęściej mianem „nieużytków”, i zalesia lub buduje się na nich domy i osiedla mieszkaniowe. Zdarzają się sytuacje, gdy np. siedlisko paskówki w nieczynnej kopalni piasku zostaje zniszczone przez przeprowadzaną... renaturalizację, obejmującą zasypanie wyrobisk i posadzenie drzew.

Traszka grzebieniasta (Triturus cristatus)

To największa z traszek występujących w naszym kraju, a także jedna z najrzadszych. Z 4 gatunków traszek występujących w Polsce jest najbardziej związana z wodą, i najmniej odporna na jej zanieczyszczenie. Jest również najbardziej drapieżna – nie gardzi kijankami, innymi traszkami, a nawet młodymi swojego własnego gatunku. Jej liczebność w całej Europie spada, podobnie jak kumaka nizinnego – oba te gatunku wymagają do życia podobnego środowiska. Przypuszczalnie wciąż występuje na terenie Parku, ale brak na ten temat dokładnych danych.

Traszka górska (Triturus alpestris)

To najbardziej kolorowa z występujących w Polsce traszek. Występuje praktycznie wyłącznie w górach i na pogórzu, zarówno w Karpatach, jak i w Sudetach. Izolowane stanowisko znajduje się na Wzgórach Trzebnickich, na północ od Wrocławia. Traszka górska występowała również na jednym stanowisku na terenie Parku; jej występowanie do dziś nie jest potwierdzone.

Traszka zwyczajna (Triturus vulgaris)

To najpospolitsza traszka w Polsce, licznie występująca na terenie Parku. Samce, jak przystało na traszki, są jaskrawo ubarwione i wyposażone w imponujący grzebień skórny wzdłuż ciała. Samice są barwy brązowej, ze śladem pomarańczy na brzuszku. Traszki mają charakterystyczną cechę, która nie ułatwia im przetrwania. Bardzo rzadko opuszczają macierzysty staw, nawet jeśli warunki w nim panujące im nie odpowiadają. Kiedy umiera zbiornik, zasypany czy zanieczyszczony, traszki giną wraz z nim.

Żaby brunatne: Żaba trawna (Rana temporaria) i żaba moczarowa (Rana arvalis).

Te dwa gatunki opisujemy razem, są bowiem ze sobą blisko spokrewnione i bardzo do siebie podobne.

Żaba trawna jest jednym z najpospolitszych europejskich płazów; często można ją spotkać w lasach i na łąkach. Jej ubarwienie jest bardzo zmienne, choć cały czas obraca się w zakresie różnych odcieni brązu. Można spotkać żab zarówno prawie czerwone, jak i ciemnobrunatne w czarne pasy.

Żaba trawna

Żaba moczarowa również ma kolor brunatny, zazwyczaj wzdłuż kręgosłupa biegnie jaśniejszy pas. Czasem trudno ją odróżnić od żaby trawnej, ma jednak bardziej szpiczasty pyszczek. Sytuacja ulega zmianie na wiosnę, w okresie godowym. Przez parę dni, które żaby moczarowe spędzają w wodzie, samce są jaskrawoniebieskie. Widok stad niebieskich żab w stawie to widok równie szokujący, jak rzadki.

Żaba trawna jest znacznie pospolitsza od żaby moczarowej. Oba te, tak podobne do siebie, gatunki różnią się nieco wymaganiami środowiskowymi.

Żaba trawna jest pospolita na całym obszarze Parku. Żabę moczarową można spotkać tylko na kilku stanowiskach. W całej Polsce jest zdecydowanie rzadsza od swojej krewnej.

Gody żab brunatnych

Żaby zielone: Żaba jeziorkowa (Rana lessonae), żaba wodna (Rana esculenta), żaba śmieszka (Rana ridibunda)

Te 3 gatunki są określane wspólnym mianem „żab zielonych”. Bezbłędnie żabę zieloną może oznaczyć jedynie specjalista, żaby te bowiem dostarczają wiele pracy naukowcom, tak systematykom, jak i genetykom.

Żaba jeziorkowa i żaba śmieszka to „normalne” gatunki, natomiast żaba wodna jest ich naturalnym mieszańcem. Ma cechy pośrednie między dwoma gatunkami rodzicielskimi. Powstanie żaby wodnej jest konsekwencją dwóch zjawisk:

- żaba jeziorkowa jest niewielkim gatunkiem, natomiast żaba śmieszka – największą żabą europejską, nawet do 20 cm długości;

- w żabim świecie duża samica = atrakcyjna samica.

Żaba jeziorkowa

Łatwo można więc wywnioskować, że samce żaby jeziorkowej wolą samice żaby śmieszki od  samic swojego własnego gatunku. Z tego mezaliansu rodzą się żaby wodne, które na terenie całej Polski są bardzo pospolite.

Wszystkie żaby z grupy zielonych są blisko związane z wodą. Całe życie spędzają wśród trzcin i wodnej roślinności stawów, jezior i rzek. Zaczynają sezon godowy dopiero późną wiosną, co oznajmiają głośnym rechotem. Są to najczęściej widywane i najbardziej znane polskie żaby, w Parku występują pospolicie, zwłaszcza na terenach stawów rybnych.

Tekst: Jan Kaczmarek Foto: ZOPK

 

GATUNKI CHRONIONE

Na terenie Stobrawskiego PK stwierdzono około 250 chronionych gatunków zwierząt, w tym 165 gatunków ptaków lęgowych. Do najciekawszych należą:

  • szklarnik leśny Cordulegaster boltonii
  • jelonek rogacz Lucanus cervus
  • ciołek matowy Dorcus parallelopipedus
  • pachnica dębowa Osmoderma eremita
  • koza złotawa Sabanejewia aurata
  • gniewosz plamisty Coronella austriaca
  • bocian czarny Ciconia nigra
  • kania ruda Milvus milvus
  • kania czarna Milvus migrans
  • bielik Haliaeetus albicilla
  • orlik krzykliwy Aquila pomarina
  • włochatka Aegolius funereus
  • bóbr Castor fiber.

 

Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie.
Strona współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach Schematu III Pomocy Technicznej. Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013.
Instytucja Zarządzająca PROW na lata 2007-2013: Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Strona opracowana na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego.

 

2015 | Wszystkie prawa zastrzeżone - ZOPK 

designed & hosted by