Projekt

Inwentaryzacje przyrodnicze kluczem do edukacji ekologicznej i ochrony bioróżnorodności w woj. opolskim

Znajdź w serwisie

FACEBOOK

Konkursy

ZAPOZNAJ SIĘ Z NASZĄ OFERTĄ CIEKAWYCH KONKURSÓW I OLIMPIAD

Mapa

wtorek, 07 lipiec 2015 08:53

Owadzie domki dla... samotnych

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W Parku Krajobrazowym "Góra Św. Anny" zamontowane zostały domki dla pożytecznych owadów. Należą do nich nie tylko dzikie pszczoły i osy, ale wiele innych owadów, takich jak pospolite biedronki czy skorki, a także mniej znane złotooki, złotolitki, murarki, lepiarki czy bolice kolconogie.

To, że pszczoły są pożyteczne to wie chyba każdy, kto kiedykolwiek jadł miód, ale tutaj nie do końca o takie pszczoły chodzi, w każdym razie nie żyją one w naszych domkach gromadnie jak w ulu, a pojedynczo, osobno, samotnie, więc raczej o zbiorach miodu nie może być tutaj mowy. A osy? Kojarzą się nam najczęściej ze złośliwymi owadami, które tylko czekają by nas użądlić. Skorki również nie kojarzą nam się najlepiej. Mają długie szczypce na końcu odwłoka, więc wolimy trzymać się od nich z daleka. Biedronki w odróżnieniu od pozostałych postrzegamy jako niegroźne, ładne, małe kuleczki w kropki, więc raczej się ich nie obawiamy, ale czy mogą dać nam coś więcej niż tylko chwilowy zachwyt nad ich istnieniem? Na czym więc polega ich pożyteczność? I czy należy się niektórych obawiać, np. pszczół i os?

Pożyteczne...

Owady są pożyteczne ponieważ zapylają ogromną ilość roślin (nawet 80-90% w naszej strefie klimatycznej) - przodują w tym pszczołowate (Apidae), owady błonkoskrzydłe, które w przeważającej większości prowadzą samotny życia.
Zapylenie dotyczy roślin kwiatowych i polega na przeniesieniu ziaren pyłku na znamię słupka. Pyłek może być przenoszony w obrębie jednego kwiatu, lub na inny kwiat, ale tej samej rośliny - mówimy wtedy o samozapyleniu. Może też być przenoszony z kwiatu jednej rośliny na kwiat innej, ale tego samego gatunku - jest to wówczas zapylenie krzyżowe. To wszystko może się odbywać na trzy sposoby: pyłek przenoszony może być przez wiatr (anemogamia), przez wodę (hydrogamia) lub, tak jak w tym przypadku - przez zwierzęta (zoogamia), w szczególności owady (entomogamia). Po zapyleniu dochodzi do zapłodnienia i powolnego tworzenia nasion. Nasiono może być "otoczone" (czereśnia) lub "wtopione" w owoc (truskawka).

Owady zapylają ogromną ilość roślin uprawnych i dziko rosnących. Bez nich większość roślin uprawnych wykształci dużo mniej owoców i nasion. W dodatku będą one mniejsze, nie tak kształtne, gorszej jakości, co przejawiać się będzie w słabszym kiełkowaniu i ogólnej słabszej żywotności roślin potomnych. A więc bez udziału zapylaczy wiele roślin nie mogłoby się prawidłowo rozwijać. Owady wpływają zatem nie tylko na wzrost plonów, lepszą ich jakość i ilość (opłacalność produkcji), ale także na zdrowe i silne następne pokolenie - co jest podstawą trwałości gatunku, a więc i trwałości produkcji rolnej. Nie chciałabym skupiać się tylko na rolnictwie, choć z ludzkiego punktu widzenia wydaje się ono najistotniejsze. Nie zapominajmy jednak, ze od owadów zapylających zależą też inne rośliny, jak drzewa. Żywotność nasion drzew dzięki owadom jest lepsza, z nich powstaną nowe nasadzenia czy samosiejki, które z czasem utworzą las. Nasiona drzew są pożywieniem dla wielu zwierząt, np. popielicowatych, a owoce krzewów są pożywieniem dla ptactwa, ale też i dla nas, np. poziomki, borówki, jeżyny i maliny.

Owady zapylają rośliny oczywiście "przy okazji", nie robią tego celowo, nie mają świadomości, że przyczyniają się do zapylenia. Odwiedzają poszczególne kwiaty najczęściej poszukując nektaru jako swojego pożywienia, przy okazji zbierając pyłek kwiatowy, który przylepia się do ich ciał (u pszczół pyłek gromadzi się głównie na odnóżach). Przelatują na inny kwiat, chodzą po nim i ocierają się o słupek, wówczas jeśli pyłek spadnie na znamię słupka następuje zapylenie. Dla przykładu wytworzenie przez pszczoły 1 kg miodu, wymaga od nich odwiedzenia 8 500 000 kwiatów akacji lub 20 000 000 kwiatów koniczyny!!! W niektórych krajach, gdzie pszczół jest już bardzo mało i ciągle ich ubywa, człowiek sam zapyla cenne uprawy - musi to być jednak nieporównywalnie cięższa praca i wymagająca wielkich nakładów finansowych, a owady robią to dla nas zupełnie za darmo :) Dlatego dochód, jaki pszczoły przynoszą ludziom przez zapylanie roślin przewyższa wielokrotnie dochód otrzymywany z miodu, wosku i innych produktów pszczelich. W wielu krajach utrzymuje się pasieki wyłącznie w celu zapewnienia odpowiedniego zapylenia upraw. Miód jest tam bardzo cennym, ale dodatkowych „owocem” pracy pszczół.

Niektóre z wymienionych owadów nie zapylają roślin, ale są pożyteczne z innego powodu. Ponieważ są drapieżnikami, np. biedronki czy złotooki, przyczyniają się do ograniczenia szkodników upraw, tych większych jak i małych ogródków przydomowych. Tylko jedna larwa biedronki w ciągu swego rozwoju potrafi zjeść około 600 mszyc. Złotooki mają podobne zainteresowania żywieniowe, ich ulubionym pożywieniem są mszyce, czerwce, miodówki, przędziorki oraz zwójki. Owady drapieżne mają znaczny udział w walce ze szkodnikami, ograniczając ich populację - pomagają zachować równowagę w środowisku naturalnym.

Czy należy się obawiać użądleń?

Owady żyjące samotnie nie produkują miodu, nie mają więc tak rozwiniętego instynktu obronnego jak pszczoły hodowane w ulach, które na każdą próbę odebrania im miodu reagują chęcią odgonienia "złodzieja" czy w ostateczności użądleniem. Nie powinniśmy się więc obawiać ataków, gdyż owady te są dużo mniej agresywne i niechętnie żądlą. Warto pamiętać, że pszczoła po użądleniu ginie, więc nie jest do dla niej zbyt opłacalne, jeśli żyje sama. Co innego gdy poświęca się dla całej rodziny pszczelej. Podchodząc do domku zawsze należy zachowywać się spokojnie i nie wykonywać gwałtownych ruchów. A jeśli ktoś jest uczulony na jad tych owadów, powinien zachować ostrożność.

Dlaczego zachęcamy do stawiania domków dla owadów?

Życie owadów zapylających jest coraz bardziej zagrożone. Pogarszający się stan środowiska przyrodniczego, a szczególnie przekształcenia w rolnictwie, intensyfikacja upraw, stosowanie chemicznych środków ochrony roślin, dokonywanie oprysków w czasie trwania lotu pszczół i wiele innych czynników, przyczynia się do coraz gorszego stanu zdrowia tych owadów, rozwijania się wśród nich nowych chorób i zmniejszania się ich populacji w środowisku. Stawiając takie domki, dajesz im miejsce do spokojnego rozwoju. Będziesz mógł je obserwować, poznawać i uczyć się szacunku do tych małych stworzeń.

Domki zamontowane zostały przy trzech szkołach podstawowych z gmin,
na obszarze których położony jest Park Krajobrazowy "Góra Św. Anny":

  • Publicznej Szkoły Podstawowej im. Obrońców Góry Chełmskiej w Leśnicy (Gmina Leśnica),
  • PSP im. Stanisława Rosponda w Żyrowej (Gmina Zdzieszowice)
  • PSP w Olszowej (Gmina Ujazd)
    oraz obok siedziby naszego Parku w Górze św. Anny, przy ul. Leśnickiej 10

Domek posadowiony przy naszej siedzibie jest ogólnie dostępny, a niebawem opatrzony zostanie tablicą edukacyjną. Zapraszamy zainteresowanych do oglądania. Od września b.r. będzie można również zapisywać grupy szkolne na prelekcje z prezentacją o owadach błonkoskrzydłych organizowanych w naszej salce edukacyjnej (max 48 osób, optymalnie 25, min. 15). W miesiącach listopad-marzec prelekcje można zamówić do szkół. Zapisywać można się pod nr tel. (77) 461-50-74.

Serdecznie zapraszamy do skorzystania z naszej oferty.

Czytany 2404 razy Ostatnio zmieniany środa, 09 wrzesień 2015 09:52

Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie.
Strona współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach Schematu III Pomocy Technicznej. Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013.
Instytucja Zarządzająca PROW na lata 2007-2013: Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Strona opracowana na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego.

 

2015 | Wszystkie prawa zastrzeżone - ZOPK 

designed & hosted by